– że niby bardzo duży i z bokobrodami.

do niej bliżej. Działała na niego równie mocno
– Dwie raty – powiedział w końcu.
zakochali się w sobie i po dwóch miesiącach wzięli ślub.
ale bardzo konserwatywny gust.
rozumiała, że ludzie, których nazywała przyjaciółmi
– Sidney? – zapytał niepewnie.
- Nie narzekaj. Mokry ogród tak cudownie pachnie. I nikogo
o tobie, senatorze Swift.
i okrutny.
Zaczęła odpinać mu pasek.
zaplanowała.
Na jej twarzy malowało się zaskoczenie i jednocześnie
Przez chwilę dwie kobiety patrzyły na siebie
- Nie chcę być cierpliwa. Weź mnie. Natychmiast.


– Rozumiem. – Wydawał się nieco oszołomiony.

Kawa była gorąca i mocna. Sebastian powoli zaczynał się
wcześniej wygoni Kingsfelda do domu...
Wydawało się to prawie niemożliwe, ale był jeszcze gorszy

uznaniem w mojej rodzinie, nie licząc oczywiście

kochająca córka Pelagia
Jednocześnie obejrzała także gabinet – najzwyklejszy, z dyplomami i fotografiami na
Ktoś w tłumie krzyknął. Sandy i Mary odwróciły się właśnie w chwili, gdy w drzwiach

się na niej znać. Do kieszeni szortów szybko wsunęła kulę, by

Pan Serafim ko-cha-ny!
Z początku zobaczyła gromadkę ludzi, którzy stłoczyli się na samym skraju nabrzeża,
stosunki służbowe. Nie zatrudnił Sandy dlatego, że po czterdziestce nadal była szczupła i